Styl skandynawski we wnętrzu
7 lipca 2020

Styl skandynawski we wnętrzu – chwilowa moda, która nie przemija

By Redakcja

Popularność wnętrz w stylu skandynawskim wciąż nie słabnie i coraz więcej osób decyduje się na urządzenie swojego mieszkania właśnie w tym duchu. Oczywiście on także ewoluuje i się zmienia i nie jest jedynym ulubionym dziś stylem Polaków, niemniej warto o nim wiedzieć więcej, bo wydaje się także melodią przyszłości.

Naturalne materiały i łagodna kolorystyka

Pierwsze, co wyróżnia styl skandynawski we wnętrzach to kolory. Bazuje się tu na naturalności i oczywistości, by nadać wrażenie braku napięcia i sztuczności. Świetnie sprawdzają się białe ściany, które rozświetlają pomieszczenia. Do tego kontrastujące, ale wyraźne i nieintensywne kolory mebli, na przykład czarny, sprawiają, że wnętrze staje się harmonijne. Bo o harmonię właśnie w stylu z północy Europy chodzi. Wszystko ma mieć swoje miejsce, być ułożone w taki sposób, jak powinno, a przede wszystkim w swym pięknie dawać prostotę i schludny wygląd ubarwiający rzeczywistość.

Dużo tekstyliów – materiały mają znaczenie

Wydaje się, że biel jest chłodna, ale to tylko pozory. Tak naprawdę daje bardzo dużo przytulności, a wszystko dzięki wykończeniu wnętrza. Chodzi o dodatki, które nadają jej sensu, jak choćby ciemne meble. Ale w stylu skandynawskim jest coś jeszcze. To zabawa tekstyliami, czyli wsadzenie do surowego nieraz, drewnianego wnętrza poduszek, koców i innych tego typu dodatków, które sprawiają, że pokój zaczyna imponować wyglądem, dopasowaniem i przyjemnością spędzania w nim czasu. To nagłe odwrócenie roli białego koloru, który z zimnego i pustego zaczyna się robić kolorem otulającym i rozświetlającym ponurą rzeczywistość.

Dlaczego kochamy styl skandynawski?

Styl skandynawski to zestawienie dużej ilości bieli, ciemnych, kontrastujących mebli oraz surowego, często jasnego drewna. Dlaczego tak bardzo pokochaliśmy ten rodzaj aranżacji wnętrza? Przede wszystkim w Polsce mamy bardzo podobne oświetlenie jak w Szwecji czy Danii. To sprawia, że światło pada w naszych domach niezwykle podobnie, a w rezultacie daje zbliżone efekty i widzimy, o co Skandynawom chodziło przy jego projektowaniu.

Po drugie u nas także sprawdza się praktycznie, to znaczy tak samo rozświetla pomieszczenie i ułatwia funkcjonowanie, zwłaszcza jesienią oraz zimą. Wszystko to sprawia, że styl skandynawski jest nam tak bliski, a do tego jeszcze samodzielnie go zmieniamy niektórymi dodatkami, a jest na tyle neutralny i zależny od nich, że każde wnętrze może zacząć wyglądać „po naszemu”, nie tracąc nic z tej funkcjonalności i piękna pierwotnego stylu.