Koronawirus a ślub
9 lipca 2020

Koronawirus a ślub. Jak zamienić sukienkę z letniej na jesienno-zimową?

By Redakcja

Pandemia wirusa, która jeszcze w styczniu opanowała Chiny, a w lutym całą Europę, sprawiła, że dziś sezon ślubny dopiero startuje, i to z bardzo dużym opóźnieniem i bezwładnością. Wszystko się zmieniło, więc i terminy zostały poprzesuwane. Wiele osób nie zdąży ze swoimi uroczystościami przed jesienią i zimą. Jak w takim razie dobrać sukienkę i czy warto brać ślub „poza sezonem”?

Czy ślub jesienią to tragedia?

Czy zastanawiałaś się kiedyś, czemu śluby wczesną wiosną lub jesienią nie są popularne? No właśnie. Mam wrażenie, że większość z nas o tym nie myślała i dlatego tylko jest, jak jest. Główny powód to oczywiście pogoda, bo ponura atmosfera, zacinający deszcz czy plucha nie sprzyjają pięknym ujęciom i radości z właśnie dokonywanego aktu odwagi i miłości. Ale trzeba wiedzieć, że nieudany dzień z deszczem w wakacje jest jak najbardziej możliwy. Co więcej jesienią i zimą również świeci słońce, a nie ma nic piękniejszego niż sesja ze śniegiem i słońcem, gdy kryształki tego pierwszego lśnią wokół pary młodej. Do tego upał letni, który może wpłynąć na makijaż panny młodej czy potrawy na stołach. O tak, ślub jesienią czy zimą ma swoje plusy.

Jak przygotować suknię ślubną do jesieni i zimy?

Największym problemem jest jednak suknia. W obecnej sytuacji wiele pań ma już przygotowane stroje i nie może pozwolić sobie na ich szybką zmianę. Uroczystość we wrześniu lub październiku, jak ma to miejsce w tym roku, będzie doskonałą okazją, by sprawdzić, jak Twoja suknia spasuje się ze sweterkiem ślubnym lub bolerkiem.

Bolerko wybierz wtedy, gdy masz klasyczną formę sukni. Masz do wyboru naprawdę mnóstwo rodzajów, od koronkowego i eterycznego przez zapinane na biżuteryjne guziczki i rozpięte z przodu po takie z długim rękawem, które naprawdę ochroni Cię przed zimnem. Jeszcze innym pomysłem jest sweterek, który cieszy się coraz większą popularnością, przede wszystkim ze względu na niebanalny wygląd. Najczęściej pojawia się u panien młodych biorących ślub w stylu boho. Jest to element delikatny, najczęściej z wełny, ale może być z kaszmiru czy angory, naprawdę ochroni Cię przed zimnem, a przekonasz się, że wyglądasz w nim naprawdę wyjątkowo.

Dodatki na ślubie jesienią i zimą

Pamiętaj, że zmiana sukni ślubnej z letniej na zimową to nie tylko narzutka, która sprawi, że nie zmarzniesz, ale także dodatki. Możesz szukać innych elementów, które pasują do otaczającego świata. W ten sposób nie tylko ślub będzie momentem wyjątkowym, ale także Ty będziesz mogła być unikatową, jedyną w swoim rodzaju panną młodą. Warto o tym pomyśleć, zamiast przekładać ślub na kolejne lato.